Artykuły oznaczone ‘sens’
Życie przynosi problemy, które każdy z nas – w toku swojego rozwoju – uczy się rozwiązywać. Rozstania i straty, żeby przywołać tylko te z najtrudniejszych dla nas wydarzeń są wpisane w życie, nieuniknione. Codzienne ludzkie zadanie to radzenie sobie z mnóstwem drobnych problemów, częśc z nich przynosi tzw. los, inne, zwykle nieświadomie, tworzymy sobie sami. Każdy z nas ma doświadczenia, które tworzą mapę jego możliwości mierzenia sie z życiem, zdobył narzędzia, rozwinął zdolności, które pomagają czynić swoje życie satysfakcjonującym. Prócz doświadczeń, każdy z nas dostał też jakieś wyposażenie biologiczne, temperamentalne, czy fizyczne, które czasem ułatwia lub utrudnia mu codzienność. To razem sprawia, że w stresie samochodowego korka jedni tłuką w klakson a inni włączają Bacha albo rozmyślają o weekendzie.
Jeśli problemów jest zbyt dużo lub nasze możliwości ich rozwiązania się wyczerpały (lub jedno i drugie), człowiek cierpi. Przedłużający się stres, zbyt długo przeżywane napięcie, lęk, zniechęcenie, bezradność, bezsilność albo wstyd, złość czy nienawiść niszczą nasze poczucie sensu i zadowolenia z życia. Wtedy warto zwrócić się o pomoc. Może się okazać, że trzeba „nadrobić zaległości” z życia, zdobyć nowe doświadczenia, obejrzeć te, które utrudniają życie. Wydobyć zasoby i potencjał, które dotąd nie miały możliwości się ujawnić.
Szukanie pomocy dla siebie to objaw zdrowia a nie choroby. Jest innym niż dotychczas sposobem na wyjście z trudnej sytuacji ale jest ruchem w stronę zmiany, w stronę powrotu do równowagi albo wypracowania równowagi.
Jeszcze jedno: zgłoszenie się do psychologa czy psychoterapeuty nie oznacza automatycznej zgody na długą pracę terapetyczną. To, jakiej pomocy, w jakiej formie i jak długo ma ona trwać zależy od Ciebie, terapeuta jedynie proponuje współpracę.
