Artykuły oznaczone ‘Rozwój osobisty’
Praca z człowiekiem metodą coachingową to często ostatni etap dobrego procesu terapeutycznego. Jest to czas kiedy można się skupić na planowaniu przyszłości, projektowaniu dokonań. Podczas psychoterapii robi się to w naturalny sposób wspólnie z terapeutą, który wciela się w rolę coacha.
Można jednak udać się bezpośrednio do coacha, z którym pracujemy nad własnym rozwojem. Dobrym momentem do podjęcia procesu coachingu jest towarzysząca nam potrzeba zmiany, czy to zawodowej, czy prywatnej. Często mamy uczucie, że nie wiemy jaką podjąć decyzję w sprawie nowej pracy czy też wyboru szkoły dla dziecka. Możemy mieć też doświadczenie, że w relacjach z
ludźmi zachowujemy się ciągle tak samo, co naraża na frustrację lub wręcz psuje relacje z innymi. Często mamy poczucie, że chcielibyśmy inaczej. Albo też zwyczajnie chcemy dotrzeć do swoich zasobów i możliwości, które są gdzieś w nas uśpione i chcielibyśmy je obudzić.
Rozwój osobisty to zmiana w pożądanym przez człowieka kierunku. Z tego powodu zasadnicza część pracy w coachingu polega na ustalenia celów do osiągnięcia. W pierwszej kolejności rozpoczyna się pracę nad ustaleniem celu procesu coachingu, czyli z czym chcemy wyjść po jego zakończeniu. Zazwyczaj ustala się jeden lub maksymalnie dwa cele na cały proces. Często okazuje się to jego najtrudniejszy etap. Nasz umysł zwyczajowo koncentruje się nad tym, czego nie chcemy, co nas uwiera, nie pasuje. Kiedy pada pytanie: „Jak chcesz, żeby było?”, to odpowiedź na nie okazuje się bardzo trudna, bo nad tym zastanawiamy się rzadko lub wcale.
Podczas pracy z coachem, koncentrujemy się (ćwiczymy się) na myśleniu o sobie i swoim życiu poprzez cele do osiągnięcia. Po ustaleniu celu coachingowego przychodzi czas na ustalanie celów długoterminowych na życie. Czyli co chcę osiągnąć w życiu za rok, lub pięć lat. W pacy nad ustalaniem celów przechodzimy przez dwa zasadnicze etapy. Pierwszy z nich to kreowanie jak największej liczby celów do osiągnięcia z założeniem, że nie mamy żadnych ograniczeń. Koncentrujemy się na pragnieniach np. „chciałabym móc nigdy nie chodzić do biura”. Potem poddajemy je weryfikacji pod względem realności. I wybieramy te,
które są najbardziej odpowiednie. Coach wspólnie z klientem sprawdza ich realność i możliwość zrealizowania, bo przecież nie chodzi o to, „ żeby chcieć zostać czarodziejem”. Ale czasami może się też zdarzyć, że cele widziane przez nas jako zupełnie nierealne, urealniają się podczas procesu coachingowego np. „chcę zbudować dom”, „chcę mieć kolejne dziecko” , „ chcę awansować, ale w firmie konkurencyjnej”, itp.
Ustalenie satysfakcjonujących celów życiowych to ważny etap rozwoju i własnej zmiany. Zazwyczaj nie mamy czasu, czy też nawykowych możliwości, aby poświęcić na to wystarczająco dużo czasu. Zazwyczaj wymyślenie metod jak osiągnąć wyznaczony sobie cel jest już dużo łatwiejsze, czy też jak mawiają klienci „samo się pojawia”. Powiedzenie sobie” chcę…”zamiast „muszę”
wyzwala zasoby i energię, które często czujemy w sobie, ale nie wiemy jak do nich dotrzeć.
Chcemy jednocześnie zaznaczyć, że wyznaczanie celów nie jest jedyną metodą przekraczania własnych ograniczeń i tym samym pracy nad rozwojem osobistym.
Do gabinetu psychoterapeuty najczęściej sprowadza człowieka cierpienie. Wyrażać się ono może w przeróżnych objawach, w obszarze przeżyć lub w bólach organizmu, na które nie ma lekarstwa albo uzasadnienia medycznego. W psychologii zakłada się, że życie przynoszące udrękę jest konsekwencją kombinacji niekorzystnych doświadczeń człowieka, znaczeń, jakich im nadawał i nadaje oraz biologicznemu wyposażeniu, które tworzy podstawy reagowania na wszystkie wydarzenia życia. Niekorzystne dla rozwoju doświadczenia, nawet te, których znaczenie wyblakło po wielu latach albo wymknęły się całkiem pamięci, tworzą bariery utrudniające, a czasem niemal uniemożliwiające wpływ na swoje życie, ograniczają świadome i zgodne z wolą decydowanie o sobie, wywołują niezrozumiałe dla siebie stany i zachowania. Humanistyczne podejście w psychoterapii opisuje przyczyny tych trudności w kategoriach przeszkód w procesie rozwoju osobowości a terapię można więc określać jako ponowne tworzenie warunków do rozwoju osobistego albo rozwoju osobowości.
Symbolicznie można by te warunki przedstawić jako przestrzeń, troska i światło.
Przestrzeń oznacza uważność i ciekawość terapeuty na wszystko, co wnosi człowiek, który przyszedł po pomoc. Terapeuta jest ciekaw Jego punktu widzenia, chce zobaczyć wydarzenia i sprawy tak, jak ta osoba je widzi, pyta o uczucia z nimi związane, o myśli, o zdanie lub poglądy. W praktyce terapeuta pomaga zastanawiać się, przyglądać się sobie, swojemu samopoczuciu w omawianej sprawie czy sytuacji, uświadamiać sobie czego klient by chciał, do czego czuje się zmuszony, jakby to miało wyglądać, jak można by to inaczej rozwiązać, zachować się, co to znaczyło dla klienta, jakie budziło emocje i myśli o sobie i sytuacji. Dla terapeuty dawanie klientowi miejsca czy przestrzeni jest czasem uważnego słuchania, pogłębiania swojej wiedzy i rozumienia klienta, to czas na ciekawość, na poznawanie osoby, która przed nim siedzi.
Troska terapeuty wyraża się wrażliwością, uważnością, życzliwością i dbałością o dobro klienta. Opiera się na chęci i woli terapeuty do wspomagania rozwoju osobistego klienta, rozwoju Jego świadomości siebie, rozumienia siebie, poznawania siebie. Psychoterapeucie zależy na dobrostanie klienta, wspomaga i wspiera wszystkie procesy służące budowaniu siebie. Życzliwość wyraża się postawą nie oceniania zachowań, decyzji i przeżyć osoby, którą rozmawia – przyjmuje całość doświadczenia klienta jako uzasadniony w Jego świecie, aktualny sposób radzenia sobie z trudnościami życia. W myśl zasady, że gdyby człowiek ten mógł lepiej urządzić swój świat, z pewnością by to zrobił.
Światło to poszerzanie perspektywy. W prostym mechanizmie – tak jak z tylnymi lampami auta. Awarię przedniej lampy można zauważyć na przykład wjeżdżając do garażu, ale o tylnej musi powiedzieć inny człowiek, samemu, bez specjalnych zabiegów, nie sposób to zauważyć. Oświetlanie to też wydobywanie doświadczenia trudnego do zniesienia samemu. Umysł ludzki w naturalny sposób chroni człowieka przed dopuszczaniem do świadomości uczuć i myśli, które za bardzo zakłóciłyby Jego równowagę wewnętrzną, gdyby zetknął się z nimi sam na sam. Trzyma je za zamkniętymi drzwiami, przy zgaszonym świetle. Jak dzieci boimy się ciemnych pokoi i tego, co może tam być, ale wystarczy zapalić światło, byśmy poczuli się pewniej! Terapeuta powoli, w tempie klienta uchyla te drzwi i pomału wpuszcza światło. Za zamkniętymi drzwiami kryją się przeżycia i wspomnienia samotnego wytrzymywania bólu wstydu, strachu, złości, smutku.
Światło to też ciepło współodczuwania, współprzeżywania, bezpieczeństwa wynikającego z doświadczania żywej obecności innej osoby. Nie jesteśmy sami ze swoim bólem, jesteśmy podobni innym ludziom.
Przestrzeń, troska i światło to wartości umożliwiające rozwój. Ich brak w dorastaniu człowieka powoduje zahamowania, zastoje lub zatrzymanie procesu wzrostu w pewnych obszarach osobowości. Psychoterapia jest sytuacją laboratoryjną, w tym sensie nienaturalną, a jednak, jak w szklarni, umożliwiającą dalszy wzrost i rozwój.
Psychoterapia – Warszawa: kontakt SENSUM 506-666-777
Mamy propozycję dla dorosłych osób, które z różnych powodów nie wiedzą, co ze sobą zrobić. Są niezadowolone, rozczarowane albo niezdecydowane w jakiś sprawach dotyczących na przykład pracy/szkoły, zawodu, relacji z rodzicami, relacji z małżonkami/partnerami, relacji służbowych czy towarzyskich albo relacji z samym sobą – czyli własnej samooceny czy poczucia wartości. Mogą dotyczyć także bieżących sytuacji kryzysowych- coś się „zawaliło” i nie wiadomo, co z tym zrobić, jak dalej żyć. Celem tej grupy jest zorientowanie się w swojej sytuacji, zrozumienie, o co chodzi i czego właściwie potrzeba, żeby pójść dalej.
Grupa ta ma formę dwunastu 2,5-godzinnych spotkań, które odbywać się będą w dwóch różnych terminach. Grupa wieczorna będzie miała spotkania we wtorki 19.00-21.30, grupa poranna w czwartki 9.00-11.30. Chcielibyśmy rozpocząć zajęcia na przełomie października i listopada.
Grupy w ośrodku SENSUM prowadzić będzie Joanna Kaczmarek i Paweł Jezierski.
Zainteresowane osoby mogą dzwonić pod numer 604 067 214 .
Proponujemy bardzo atrakcyjne ceny: 75 zł za jedno spotkanie.
